Wszelkie teksty, haiku i zdjęcia są własnością autora tego blogu. Kopiowanie bez jego zgody jest zabronione.
Tagi
margin: 120px; height: 50px; height: 50px; }
dogs } { height: 50px; {
RSS
środa, 31 sierpnia 2005
Takie sobie wieczorne pisanie.

nieruchomy kszyk
pośród grążeli -
nieme mokradła

ryk samolotu
nad miejskim parkiem - wrony
kraczą i kraczą


starzec:
liczy łodzie przy brzegu
przed snem

jesienne rano
tylko szary wróbel
w szarym cieniu

chłodny powiew
z opadającym liściem
drżący księżyc

upalny wieczór --
w światle księżyca muskam
jej srebrny kolczyk

15:49, jacek_jaal
Link Komentarze (1) »
wtorek, 30 sierpnia 2005
I doigrałem się!!!!

Ch...ra za dużo piszę, śmiecę tymi wierszykami na prawo i lewo. Już niedługo będę mnie mieli dość na wszystkich forach o haiku. Został mi jeszcze blog, tu mogę wrzucać wszystkie "śmieci".

krążąca ćma
nad rozpiętą pajęczyną
gwiaździste niebo

trzy łany owsa
od grających świerszczy
- wiejska orkiestra

marcowe słońce -
alejka pod sosnami
wciąż pełna śniegu

wschodzące słońce
pod kolami pociągu
ruchome cienie

słońce po deszczu
nawet mój szary cień
połyskuje

zmierzch jesieni -
znów nad alejką klonów
niebieskie niebo

cicha sowa
na starej wieży - kurant
wydzwania północ

wodorosty
pod starą łodzią...
zapada zmierzch

samotność:
pod stertą suchych liści
słoneczny zegar

17:23, jacek_jaal
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 28 sierpnia 2005
Kilka różnych haiku.

flaga -
wysoko pod dachem
trzepocze gołąb

zgniecona trawa -
gdzie leżał stary kocur
garstka białych piór

gwizd pociągu
i znikł blask wschodu słońca
w oku kosa

jesienne słońce;
przez bezlistne gałęzie
ogrzewa jej twarz

jeszcze jeden kwiat
między słonecznikami
 - czerwony księżyc

zimowy księżyc -
każdy cień
taki szary

zimowy zmierzch -
za drzwiami szpitala
biały anioł z kamienia

śnieżna zawieja -
w pustej filiżance
aromat malin

15:34, jacek_jaal
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 21 sierpnia 2005
Ględzenie o jesieni!

wrześniowy wieczór -
pierwszy czerwony sumak
za moim oknem

późny wrzesień -
czerwienią się maliny
tak gdzie rósł klon

kos...
przechodząc przez ulicę
gwizdek policjanta

12:29, jacek_jaal
Link Dodaj komentarz »
sobota, 20 sierpnia 2005
Oblicza miłości.

jej pocałunek...
do szyby samochodu
przylgnął mokry liść

wieczorna kłótnia
w oknie trzepocze
biała firanka

koniec weekendu
dotknięta piwonia
rozpada się

14:09, jacek_jaal
Link Dodaj komentarz »
piątek, 19 sierpnia 2005
Trzy chwile z życia.

róża…
na szpitalnej poduszce
rozpromieniona twarz matki

błyskawica -
cień opadłych liści
wsunął się pod drzwi

szczyt lodowca -
rysuje chłopiec kredą
na ciepłym asfalcie

18:28, jacek_jaal
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 18 sierpnia 2005
Czasem warto się zatrzymac na chwilkę!!!

sierpniowe słońe
z fontanny w parku
...tęcza

    I jeszcze chwilka zadumy;

martwa natura -
kwiaty na starym grobie
wiecznie zielone

    A to zamiast liczenia baranów ;-)

kropla po kropli
do rozstawionych naczyń
- nocna ulewa

15:47, jacek_jaal
Link Dodaj komentarz »
środa, 17 sierpnia 2005
Mam przestać myśleć... o wszystkim w kategoriach 17 sylab.

upalne lato -
trzepot gołębich skrzydeł
i lekka bryza

kloszard na ławce -
w opróżnionej butelce
światło księżyca

koniec wakacji -
w szklanej kuli
martwa złota rybka

jesienny powiew -
głęboko na dnie stawu
stara twarz ojca

19:53, jacek_jaal
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 sierpnia 2005
Dalszy ciąg różności.

żałobny orszak -
w kąciku oka wdowy 
                         łza
    … i tęcza

zachód słońca
twoja głowa
na moim ramieniu

jesienny świt
z mgły wyłaniają się
białe róże

kamienny anioł -
z każdym płatkiem śniegu
... bielszy

a może?;

kamienny anioł;
z każdym płatkiem śniegu
rosną mu skrzydła

18:03, jacek_jaal
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 sierpnia 2005
Zbieranina.

bezsennej nocy -
znów stary pies sąsiada
szarpie łańcuchem

śniadanie w sadzie -
porcelanowy talerz
wypełnia cień

światło o zmierzchu
z chaty pasterza - szczyty
w rozbłysku burzy

zimowy wicher -
jej porwane bikini
na billboardzie

14:26, jacek_jaal
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2